Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

20.08.2011 - alchemy records world tour 10th anniversary


Kto: Be Psychedelic
Miejsce: klub GGOG New Front, Gdańsk
Data: 20.08.2011

Sobotnia noc pod znakiem znanej wytwórni Alchemy Records? Jestem za. Ekipa Be Psychedelic postanowiła zaprosić do gdańskiego GGOG New Front dwie persony związane z tą oficyną, konkretniej jej szefa w osobie DJa Shane Gobi oraz Wernera Van Jaarsvelda vel Rinkadink. Obaj mają na koncie sporo wydawnictw i projektów, nie mówiąc już o graniu na całym świecie, więc byłem ciekaw co zaprezentują polskiej publiczności. Poza tym ich przyjazd to bardzo dobry pretekst, by ponownie wzbudzić w sobie łaknienie psy-biby i odwiedzić gdańskie transowe kąty.

Impreza planowana była na 22-gą, z oficjalnym, darmowym beforem z pubie Cockney o 19. Ja wybrałem inny, mniej oficjalny i bardziej kameralny, pojawiając się później nieco po 22-ej pod GGOGiem. Przed klubem gromadziło się już sporo ludzi, co łączyło się też z częściowo plenerowym aspektem imprezy, bowiem scena chilloutowa była zorientowana na działalność stricte "pod chmurką". Powitania, pieczątka i cyk do środka. W środku zorganizowano zaś dwie kolejne sceny: scenę Alternator, prezentującą muzykę z gatunków acid, techno, minimal i tym podobne, oraz Uroboros Grand Floor, czyli meritum sprawy, dostarczające brzmienia psychedelic trance. Większość czasu spędziłem rzecz jasna na tej ostatniej, zahaczając co jakiś czas o położone nieopodal Alternatora kanapy. O ile zupełnie nie ruszają mnie alternatorowe techiczne brzmienia typu "pędzi lokomotywa" ;), tak wkręcające acidy były przyjemnym dodatkiem w przerwach od maina.

Muszę bardzo pochwalić rozpoczynającego mainfloorowe szaleństwa Remo Kleina. Zapodał naprawdę soczystego seta, mieszając w nim lekko progresywne i bardziej full-onowe brzmienia, wśród których przewinęły się też popularne kawałki Ovnimoona, gwarantujące odpowiednie wstrząśniecie. Z pewnym opóźnieniem, ale w końcu, za dekami stanął jeden z dwóch zagranicznych gości: Shane Gobi. Byłem bardzo ciekaw co takiego zaprezentuje i nie zawiodłem się. Set obfitował w dynamiczny i co ważne zróżnicowany materiał, w który wplótł m.in. nieznany mi wcześniej remix "Gamma Goblins" (dodam, że zrobiony z polotem) oraz jakiś goastyczny numer. Wszystko to przy jednoczesnym dobrym wyczuciu tego, co się dzieje na parkiecie. Świadectwem dobrego przepływu energii z DJki byli ludzie na trancefloorze, którzy w coraz to liczniejszej liczbie przybywali na główną sale, oddając się żywiołowym tańcom. Z uwagi na kilka utworów końcówka była już nieco słabsza, ale ogólnie set zaliczam do bardzo udanych. Co do występu jego kolegi Rinkadinka, to skosztowałem go zaledwie ułamek, ponieważ sprawy kolejnego dnia wzywały mnie do wcześniejszego powrotu z imprezy. Niemniej to, co udało mi się wychwycić, podobało mi się. Żywiołowy, energetyczny psytrance z rinkadinkowymi smaczkami skutecznie ruszał publicznością jak trzeba.

Osobny akapit chciałbym poświęcić wydawałoby się drobnostce, a mianowicie rzeczy, z którą po raz pierwszy spotkałem się na imprezie transowej, czy jakiejkolwiek innej imprezie w ogóle. Mowa o papierowych okularach 3D, w które można było zaopatrzyć się na bramce. Niektóre elementy dekoracji i wizualizacji dostały w nich zupełnie nowego wymiaru (sic) i dostarczały nowych wrażeń. Oczywiście nie spodziewajcie się po tym opisie nic na miarę tego, czym zostaliśmy uraczeni przez mistrza Jamesa Camerona w takim "Avatarze", niemniej jednak efekt był przyjemny dla oka, dodając kolejny plus do treści imprezy. Takie właśnie elementy świadczą o tym, że konwencja imprez z muzyką psychedelic trance nie została jeszcze wyczerpana i ciągle można ją wzbogacać o nowe rzeczy. Myślę, że warto iść w tym kierunku, wzbogacając zaplecze dekoracyjne o czysto 3D-genne elementy.

Krótko mówiąc: impreza bardzo na plus. Spodziewałem się jednak większej ilości ludzi, szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę słuszną kampanię promocyjną, jaka towarzyszyła imprezie. Tak czy inaczej, czekam teraz na Talamaskę, który ma odwiedzić nas już 24 września.

Templar