Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

11.12.2009 - juno reactor - wroclaw


Miejsce: Wytwórnia Filmów Fabularnych, Wrocław
Data: 11.12.2009

junopl.jpg

Występ Juno Reactor na festiwalu Ozora w 2008 był jednym z moich marzeń imprezowych, które zostało zrealizowane. Ponowny wysęp Bena Watkinsa i spółki w 2009 na tym samym festiwalu już tak mnie nie "rozgrzewał", aczkolwiek miło było ponownie odlecieć przy muzyce, która ukształtowała moje muzyczne gusta. Dlatego, gdy tylko pojawiła się informacja o tym, że Juno Reactor wystąpi w Polsce od razu wiedziałem, że muszę tam być. Koncerty zaplanowane były na 10 (Warszawa) i 11 (Wrocław) grudnia, a wspólnie z Juno Reactor występowała inna legenda sceny muzyki elektronicznej - Laibach. Laibach i Juno Reactor spotkali się po raz pierwszy w 1994r.w siedzibie Mute Records. Od tego czasu ich drogi dość często się krzyżowały. Zaowocowałem to pomysłem trasą koncertową "Double Headline European Tour 2009", podczas której odwiedzili jedenaście krajów europejskich.

Koncert we Wrocławiu planowo miał rozpocząć się o godzinie 19:00. Rozpoczął się z ponad trzydziesto minutowym opóźnieniem, w sumie dobrze się stało, bowiem hala w której odbywał się koncert w tym czasie zapełniła się sporą ilością ludzi. Z grupą Laibach zetknąłem się pierwszy raz ponad trzynaście lat temu i od tamtego czasu nie śledziłem dokonań tej grupy. Jednak to co Milan Fras wraz z zespołem zaprezentował podczas niespełna półtoragodzinnego występu bardzo przypadło mi do gustu. Szczególnie nagrania w których wokalnie udzielała się Mina Spiler były warte uwagi ze względu na jej świetny głos. Mechaniczne dźwięki, marszowy bit, teksty z "przesłaniem" oraz ciekawa gra świateł oraz wizualizacje sprawiały, że podczas występu Laibach'a nie można było się nudzić.

Po kilkuminutowej ciszy, na scenie pojawili się artyści, którzy weszli w skład Juno Reactor na koncerty w Polsce:

Ben Watkins (gitara, klawisze)
Peter Edward Clarke aka Budgie (perkusja) z grupy Siouxsie & The Banshees
Ghetto Priest (wokal)
Taz Alexander (wokal)
Mabi Thobejane (kongi / bongo / taniec) z grupy Amampondo
Mandla Lande (kongi / bongo / taniec) z grupy Amampondo
Yune Sugihara aka Sugizo (gitara)

Po intro, którym była pierwsza część "Conquistador" koncert nabrał tempa. Artyści nie oszczędzali się na scenie i nie było po nich widać, że jest to kolejny koncert "Double Headline European Tour 2009". Szczególnie aktywny był lider Juno, który gdy tylko mógł wyrywał się zza sterów i z gitarą pojawiał się na scenie. Japoński gitarzysta Sugizo, dla którego był to ostatni koncert podczas tej trasy koncertowej, znał miejsce w szeregu i starał się przed niego nie wychodzić. Grał bardzo dobrze i można uznać to za ciekawostkę, na koncercie pojawiły się jego fanki. Szczególnie dobrze zaprezentował się podczas "Pistolero", gdy grał na gitarze hiszpańskiej. Nie zawiedli także weterani z grupy Amampondo, którzy grali, tańczyli, śpiewali i jak tylko mogli tak urozmaicali występ Juno Reactor. Wokalistka Taz Alexander i Ghetto Priest, który udzielał się wokalnie również się nie oszczędzali i byli w dobrej formie. Podczas występu usłyszeliśmy nagrania z płyt "Shango", Labyrinth" i "Gods & Monsters". Nie zabrakło także nieśmiertelnego "God is God". Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i niespełna półtoragodzinny koncert zakończył się nagraniem "Angels and Men". Drugi koncert Juno Reactor w Polsce wypadł bardzo dobrze. Z relacji jakie pojawiły się w sieci z Warszawy wynika, że ten wrocławski był w przypadku Juno Reactor lepszy. Co za pewne cieszy wszystkich przybyłych fanów tej grupy.

Tracks:

1. Conquistador (Part 1)
2. Conquistador (Part 2)
3. Biot Messiah
4. Giant
5. War Dogs
6. God Is God
7. Inca Steppa
8. Pistolero
9.
10. The Journey Kontinues
11. Earthquake in the heart of Rome
12. Conga Fury
13. Mona Lista Overdrive
14. Angels and Men

Juno Reactor @ WFF Wrocław 1/4


Juno Reactor @ WFF Wrocław 2/4


Juno Reactor @ WFF Wrocław 3/4


Juno Reactor @ WFF Wrocław 4/4



Text & Video: Styropian